Finał z Sabalenką, powtórki nie będzie. Właśnie odpadła z Australian Open
Australian Open rozpoczął się w nocy z soboty na niedzielę polskiego czas. Nie minęło kilka godzin, a już mamy pierwszą sensację dużego kalibru. Bo tak trzeba nazwać to, co wydarzyło się w spotkaniu Marty Kostiuk z Elsą Jacquemot na ANZ Arenie. Mówimy bowiem o zawodniczce, która ledwie tydzień eliminowała gwiazdy z WTA 500 w Brisbane, zagrała tam o tytuł. I realnie patrząc, nie miała prawa przegrać z zawodniczką z 58. miejsca w rankingu. A po 211 minutach gry doszło jednak do sensacji.