Zadedykował gola zmarłemu teściowi. "Są w życiu większe problemy niż piłka nożna"
- Było mi ciężko mentalnie, ale dałem z siebie wszystko. Ta bramka jest dla niego - mówił Rifet Kapić, który zdradził po meczu Lechii Gdańsk z Cracovią, że przez cały tydzień nie trenował. Był wtedy w Bośni z rodziną, gdyż zmarł mu teść.