Co to była za petarda! Niebotyczny rekord świata. Pękła magiczna bariera
Pierwszy medal olimpijski, od razu złoty, ma już na swoim koncie Domen Prevc. W Predazzo słoweński dominator cieszył się we wtorek z triumfu w konkursie drużynowym par mieszanych. Rywalizacja odbywała się na skoczni normalnej (HS-107), co dla aktualnego rekordzisty świata w długości lotu stanowiło w zasadzie jedynie rozgrzewkę przed rywalizacją na dużym obiekcie. Czempion z Bałkanów miał ledwie 11 lat, kiedy po raz pierwszy na mamucie złamano granicę 240. metra. Dziś mija 15 lat od tamtego dnia.