W tramwaju jak w saunie. Test w Poznaniu wypadł zaskakująco źle!
Wystarczyły zaledwie cztery minuty, by termometr w poznańskim tramwaju, którym jechaliśmy, pokazał aż 33 st. Celsjusza. Czy to w ogóle dopuszczalne? "Fakt" zapytał w Miejskim Przedsiębiorstwie Komunikacyjnym, co mówią na ten temat przepisy.