Ojciec zamęczył małą Polkę. Po wyroku dożywocia prokurator protestuje. "Nadmiernie łagodny"
Była przypalana żelazkiem, bita kijem do krykieta, polewana wrzątkiem. 10-letnia Sara, córka Polki i Pakistańczyka, przeżyła piekło za życia z rąk swojego ojca i jego nowej rodziny. 43-latek został skazany na dożywocie z możliwością warunkowego zwolnienia po 40 latach. Prokurator generalny twierdzi jednak, że jest on "nadmiernie łagodny". Zażądał rewizji.