World News

Proces 90-latki wstrząsnął krajem. "Moja przyjaciółka leży martwa w moim mieszkaniu"

Fakt 
Najpierw był krzyk: "Nie rób tego!". Potem garnek i później już tylko cisza. Zwłoki leżały trzy dni, przykryte prześcieradłem, obok suszyły się świeżo wyprane ubrania. Gdy Brigitte W. w końcu zadzwoniła po policję, mówiła chłodnym, spokojnym głosem: "Moja przyjaciółka leży martwa w moim mieszkaniu". Teraz 90-letnia seniorka jest oskarżona o morderstwo. Jej proces ruszył w Monachium i wstrząsnął całymi Niemcami.

Читайте на сайте