Tego jeszcze stołeczni kierowcy nie widzieli. Strażników aż zamurowało
To było pilne zgłoszenie na warszawską Wolę. Stołeczni strażnicy miejscy ruszyli na wskazaną ulicę. A tam... zalegała "brunatna ciecz w dużych ilościach". Funkcjonariuszy zamurowało. Dosłownie.