Jej ból trudno sobie wyobrazić. Dwa lata temu straciła syna. Teraz spotkała ją kolejna tragedia
Mieszkańcy gdańskiej dzielnicy Nowy Port poruszeni dramatem, który spotkał znaną tu wolontariuszkę, Patrycję Wydrzyńską. 15 maja mieszkanie kobiety doszczętnie spłonęło, a ona i jej syn cudem uciekli z płomieni. Ten dramat rozegrał się niemal w drugą rocznicę innej tragedii, która ją spotkała. Dwa lata temu pani Patrycja straciła 15-letniego syna. Seweryna przez kilka dni szukała wtedy cała Polska... Teraz znów ruszyła fala pomocy.