Matka Madzi już się przygotowuje. "Nie odpuszczą jej. Tylko tam będzie bezpieczna"
Nie pomoże jej zmiana nazwiska czy nowa tożsamość. Gdziekolwiek się znajdzie, podejmie pracę, prędzej czy później zostanie rozpoznana. Katarzyna W. (35 l.) z Sosnowca już na zawsze będzie matką małej Madzi. Zamordowania z zimną krwią własnego dziecka społeczeństwo nie wybacza. "Fakt" zapytał ludzi związanych ze Służbą Więzienną, jak może potoczyć się jej życie na wolności. — Ona już się do tego przygotowuje — słyszymy. Nie będzie jednak bezpieczna. — To, co zrobiła, to wyjątkowa podłość, społeczeństwo jej nie odpuści — mówi nasz rozmówca.