Makabryczna historia z Warszawy. Oglądał domy i mordował właścicieli. "Dożywocie"
Jerzy B. może już na zawsze pożegnać się z wolnością. Warszawski Sąd Apelacyjny utrzymał wyrok skazujący go na dożywocie. Mężczyznę uznano za winnego zabójstwa dwojga właścicieli domów w stolicy. Schemat działania mordercy był taki sam za każdym razem. Udawał zainteresowanego wynajmem, umawiał się na obejrzenie lokalu, a później odbierał bezbronnym ofiarom życie.