10 lat temu w tajemniczych okolicznościach zginęła Ewa Tylman. Ojciec: wyjątkowo trudno
10 lat minęło od tragicznej nocy, w której w Poznaniu zginęła Ewa Tylman z Konina (woj. wielkopolskie). Dla bliskich zmarłej 26-latki to dziesięć długich lat oczekiwania na wyjaśnienie sprawy jej śmierci. — Każda rocznica jest bolesna, ale taka okrągła, tym bardziej. Wizyta na cmentarzu była bardzo trudna — mówi w rozmowie z "Faktem" Andrzej Tylman, ojciec zmarłej kobiety.