Atak kwasem w bielskiej restauracji. "Niewykluczone, że to obywatele Turcji albo Albańczycy"
Do szokującego zdarzenia doszło 5 stycznia w jednej z restauracji w Bielsku-Białej. Jeden z klientów oblał ściany lokalu kwasem masłowym. — Wszystko nagrała kamera monitoringu. To był obcokrajowiec, jesteśmy zszokowani tym, co nas spotkało. Wcześniej z kolegą zjadł, zapłacił i był zadowolony — mówi w rozmowie z "Faktem" Anna Wachniak, manager lokalu. Smród był tak intensywny, że właściciele zostali zmuszeni do natychmiastowego zamknięcia restauracji na trzy dni i przeprowadzenia specjalistycznego czyszczenia.