World News

30-letni sportowiec zmarł na zawał serca. Wcześniej spisał testament. Bliscy mają straszne podejrzenia

Fakt 
Wokół tej historii więcej jest pytań niż odpowiedzi. 30-letni Mateusz Strzelczyk, były wioślarz i zawodnik crossfitu, 12 czerwca 2024 r. nagle zasłabł na siłowni podczas rozgrzewki przed treningiem. Pomimo podjętej natychmiastowej reanimacji, nie udało się go uratować. Oficjalna przyczyna śmierci: zawał serca. Jak ustalili reporterzy "Państwa w Państwie", przed swoją śmiercią 30-latek sporządził testament, w którym cały majątek przepisał swojej partnerce Karolinie. Bliscy Mateusza mają podejrzenia, że jego śmierć nie była przypadkiem i domagają się ponownego zbadania sprawy.

Читайте на сайте