"Pomóż mi pochować syna". Wstrząsający apel matki
"Z ogromnym bólem w sercach musimy pożegnać naszego ukochanego synka, który przyszedł na świat w 30. tygodniu ciąży. Nasz mały wojownik od samego początku toczył nierówną walkę z zespołem Edwardsa. Choć wierzyliśmy w cud i liczyliśmy na każdą wspólną chwilę, choroba okazała się silniejsza" — napisała w social mediach, mieszkająca na Lubelszczyźnie, pani Sandra, mama Igora. Przez cały czas pobytu synka w szpitalu, dojeżdżała do niego wiele kilometrów. Zbierała na ten cel pieniądze. Teraz cel zbiórki zmienił się na dużo smutniejszy: wyprawienie pogrzebu i zrobienie nagrobka Igorkowi.