World News

"Słychać było jęki ludzi". Te obrazy zostały w jego głowie na całe życie

Fakt 
Zwały śniegu, żelastwa i pośród nich uwięzieni ludzie, którzy wołali o pomoc. Tam byli jego dwaj bracia. Wracamy do wstrząsającej relacji szefa pogotowia Aleksandra Malchera, który ratował uwięzionych pod zawaloną halą Międzynarodowych Targów Katowickich. Mija 20 lat od katastrofy, w której zginęło 65 osób, a 140 zostało rannych. Podczas wystawy gołębi pocztowych zawalił się dach hali. W środku było 700 osób.

Читайте на сайте