Staruszek zgubił w sklepie emeryturę. Nagle do domu zapukała policja
98-letni mieszkaniec Miastka (woj. pomorskie) zgubił w sklepie emeryturę. Starszy pan z nikim nie podzielił się swoim zmartwieniem. Liczył, że pieniądze się znajdą, ale kiedy mijał czas, to zaczynał tracić nadzieję. Wtedy stało się coś nieoczekiwanego. Do domu seniora przyszedł dzielnicowy. — Sprawą zajął się dzielnicowy mł. asp. Adam Hasulak, który przeglądając sklepowy monitoring, rozpoznał starszego mężczyznę, któremu gotówka wypadła. Jak się okazało senior mieszka w rejonie służbowym dzielnicowego — opowiada "Faktowi" sierż. szt. Dawid Łaszcz, rzecznik bytowskiej policji.