World News

Tragiczny finał podróży z Warszawy do Łomży. Michał umierał w przydrożnym rowie

Fakt 
Bliscy szukali go przez tydzień. Nie mieli pojęcia, że stanie się taka tragedia. 37-letni Michał z Łomży (woj. podlaskie) zmarł z wychłodzenia w przydrożnym rowie. Prokuratura prowadzi śledztwo w tej sprawie. Pierwsze ustalenia są wstrząsające. — Michał P. podróżował samochodem z ustalonymi już osobami z Warszawy do Łomży. W godzinach nocnych, przy bardzo niskiej temperaturze otoczenia, został pozostawiony przez nich bez ubrania wierzchniego na drodze S61. Zwłoki mężczyzny ujawniono dopiero w dniu 30 stycznia — przekazała prok. Elżbieta Edyta Łukasiewicz, rzeczniczka Prokuratury Okręgowej w Ostrołęce.

Читайте на сайте