Tak Rybakina przywitała się z Rzymem. 76 minut i koniec
Jelena Rybakina wydaje się ostatnio wręcz nie do powstrzymania. Przed startem turnieju w Rzymie wygrała aż 27 meczów w tym sezonie. Rywalizację na Foro Italico rozpoczęła od 28. wiktorii. Kazaszka nie miała łatwego zadania, bo trafiła na pogromczynie Igi Świętej z Dohy - Marię Sakkari. Mimo to załatwiła sprawę w zaledwie 76 minut. Pokonała ją 6:4, 6:1 i zameldowała się w III rundzie.