Żużel. "Daleka droga przede mną". Karczewski zabrał głos po powrocie na tor
- Wpadłem w dołek. Na wszystkich zawodach, ale i nawet na treningach brakowało mi prędkości. Nie byłem z tego zadowolony, a po czasie siadła także głowa - mówi Franciszek Karczewski dla WP SportoweFakty.