Sam chciał zostać, a teraz... "To dla nas trudna wiadomość"
Dzieje się w MKS-ie Dąbrowa Górnicza. Przedstawiciele klubu najpierw pochwalili się transferem, a następnie... rozstaniem. I to mocno niespodziewanym. "Bardzo liczyliśmy na jego obecność" - można przeczytać w komunikacie.