Tragikomedia w obronie Podbeskidzia. Dwa dziwne gole w 5 minut (WIDEO)
Przez 39 minut Podbeskidzie było stroną dominującą w spotkaniu ze Stalą Mielec, ale gospodarzom brakowało skuteczności pod bramką mielczan. Indolencja strzelecka zemściła się w końcówce pierwszej połowy, gdy najpierw Paweł Oleksy zaliczył kuriozalne trafienie samobójcze, a chwilę później Mateusz Cholewiak wykorzystał pasywność obrony Górali.