Rączki i nóżki Michałka "nie działają". Potrzebna jest droga operacja
Czteroipółletni Michałek Dziedzic z Warszawy przyszedł na świat z zespołem Larsena - rzadkim zespołem wad wrodzonych, który powoduje m.in. zwichnięcia wielu stawów, a także ich zniekształcenie czy wiotkość. Chłopiec ma powykręcane rączki i nóżki, krzywy kręgosłup... Mierzy zaledwie 82 centymetry, nie chodzi... "Pilna operacja, która ma odbyć się w sierpniu - to nasza jedyna nadzieja" - czytamy na stronie Siepomaga.pl słowa jego mamy.