Miał być nową gwiazdą Barcelony, a już myśli o odejściu
"Marca" nazwała ostatnio Barcelonę niszczycielem snów. Wielu piłkarzy przychodzących do drużyny ze stolicy Katalonii nie potrafi się przebić do jej pierwszego składu. Problemy mają z tym zwłaszcza gracze ofensywni. Przekonał się o tym ostatnio także Malcom, który wciąż czeka na prawdziwą szansę od trenera Ernesto Valverde.