- Na "niechciane dzieci" Fogo Unii kluby rzuciły się jak na michę miodu. Cellfast Wilki zapłaciły za kontrakt definitywny Sadurskiego aż 300 tysięcy. Pludra poszedł na dwuletnie wypożyczenie, ale GKM Grudziądz ma opcję pierwokupu i tutaj raczej też nie chodzi w grę czapka gruszek.