Los Wojciecha Szczęsnego przesądzony. Koniec spekulacji. Rywal się wygadał
Wojciech Szczęsny, przedłużając umowę z Barceloną, miał świadomość tego, że będzie pełnił rolę rezerwowego bramkarza oraz kogoś w rodzaju mentora dla Joana Garcii. Polak otwarcie przyznał, że ta sytuacja mu pasuje i jest zadowolony. Szybko przyszedł czas, gdy musi zastępować Hiszpana i jak sam przyznał, nie chciałby grać w październikowym El Clasico. Młodszy kolega z drużyny już zdradził, kto stanie między słupkami na Santiago Bernabeu.