Sąsiedzi od dawna ich nie widzieli. "Rodzice wyjechali do Anglii". Prawda okazała się makabryczna
Makabryczna zbrodnia wstrząsnęła dolnośląskim kurortem. Sąsiedzi byli przekonani, że państwo S. wyjechali za granicę. Nic nie wzbudzało ich podejrzeń, do czasu aż na osiedlu zrobiło się niebiesko od świateł radiowozów. Policjanci znaleźli w mieszkaniu dwa ciała w stanie rozkładu. Okoliczności śmierci małżonków były druzgocące. Niepokojące było także to, w jaki sposób zabójstwo udawało się utrzymać w sekrecie przez kilka miesięcy.