Dramat w Lublinie. Trzylatka szła po śniegu i nagle zapadła się pod ziemię
Biały śnieg, dziecięca zabawa, chwila nieuwagi i dramat. W Lublinie trzylatka nagle zapadła się pod ziemię. Dosłownie. Jak potwierdziła "Faktowi" policja, dziecko wpadło do niezabezpieczonej studzienki kanalizacyjnej. Doznało obrażeń i trafiło do szpitala.