Zapłakana 9-latka stała przy drodze z plecakiem. Szukała ratunku. Smutne, co ją spotkało
Ta sytuacja mogła skończyć się dramatycznie. Przy ruchliwej drodze krajowej nr 22 między Wałczem a Strączynem (woj. zachodniopomorskie) stała zapłakana 9-letnia dziewczynka. Dziecko było z plecakiem i machało do przejeżdżających kierowców, ale mijały minuty, a nikt się nie zatrzymywał. Na szczęście drogą akurat jechał wicenaczelnik oddziału prewencji policji w Wałczu. — Zatrzymał swój samochód i podszedł do dziewczynki. Była zapłakana, zmarznięta i wyraźnie przestraszona. Stała przy drodze od dłuższego czasu — opowiada "Faktowi" asp. szt. Beata Budzyń, rzeczniczka miejscowej policji. Mundurowy odwiózł dziecko do domu i przekazał rodzicom.