Samoloty zamarzły z pasażerami w środku. Koszmar na lotnisku we Wrocławiu
Miało być słoneczne Alicante w Hiszpanii albo relaks na Gran Canarii. Zamiast tego, wielogodzinne siedzenie w unieruchomionym samolocie, bez możliwości wyjścia, z narastającym napięciem i brakiem jasnych komunikatów. We wtorek rano (13 stycznia) na wrocławskim lotnisku doszło do dwóch absurdalnych opóźnień. Pasażerowie dwóch samolotów spędzili na pokładach nawet po pięć godzin.