"Przesympatyczny facet". W Londynie król mocnego trunku, w Polsce gangster uwikłany w mafię
Wieści o naszym krajanie Dariuszu (49 l.), dotarły do Polski, kiedy w Londynie zaczął osiągać sukcesy, których mogli mu zazdrościć nawet rodowici Anglicy. Czy tak bardzo uwierzył, że z nową tożsamością zapisze życie na czystej karcie? Słynny na Wyspach emigrant z Polski wrócił do kraju po ponad 20 latach. W kajdankach. Wkrótce przed obliczem sądu spotka dawnych znajomych, przed którymi także, jak przyznał, uciekł za granicę. Jak i przed swoją przeszłością, sięgającą czasów, gdy w Łodzi w restauracjach wybuchały bomby, a gangsterzy biegali po ulicach z bronią.