Kupiła w sieci lek na odchudzanie. Ledwo ją odratowali
Chcąc rozprawić się z dodatkowymi kilogramami, 47-letnia Michelle Sword z Anglii zaczęła przyjmować popularne zastrzyki odchudzające - Ozempic. Ale gdy preparatu zaczęło brakować w aptekach, sięgnęła po lek reklamowany w mediach społecznościowych. I prawie przypłaciła to życiem. Okazało się, że w kapsułkach zamiast preparatu na odchudzanie była insulina.