"Jezu kochany. Niepojęte cierpienie". Weszli do mieszkania i aż ich odrzuciło
Chore, głodne, skrajnie zaniedbane. W takim stanie znaleziono 46 kotów, które gnieździły się w jednym z mieszkań w bloku we Wrocławiu. Opis tej interwencji jeży włos na głowie. "Niektóre są niewidome, a większość niedożywiona. W mieszkaniu miały do dyspozycji małą miseczkę z niewielką ilością suchej karmy. Nie miały wody do picia, a kuwetą była miednica. Koty są niewykastrowane i rozmnażały się między sobą" — opisują wyraźnie zszokowani pracownicy schroniska dla zwierząt we Wrocławiu.