Koszmarny wypadek Polaka na budowie. 34-latek nie żyje
W poniedziałkowy poranek, 16 lutego na budowie nowych hangarów na fermie pieczarek przy Molenstraat w belgijskim Moorslede doszło do tragicznego wypadku. 34-letni Polak zginął na miejscu po tym, jak został przygnieciony przez prefabrykowany element.