Przerażający upadek z Rysów. "Zaczął pikować głową w dół góry". Dotarliśmy do autora nagrania
Najpierw zwrócili uwagę na spadające odłamki. Chwilę później zauważyli między nimi człowieka. Jeden z turystów spadł niemal 600 metrów w dół, zsuwając się po zboczu Rysów. Groźny wypadek zarejestrowano kamerą. — Chłopak źle postawił nogę — mówi w rozmowie z "Faktem" Leszek Piszczyk, podróżnik, który nagrał całe zdarzenie. W tym samym czasie kilkaset metrów niżej inny mężczyzna został uderzony bryłą lodu w twarz.