Miała dość mieszkania z 31-letnim synem. Pozwała go. Sąd nie miał wątpliwości
Zmęczenie, bezsilność i w końcu desperacja doprowadziły mieszkankę Rawenny we Włoszech do ostateczności. Kobieta wystąpiła do sądu przeciwko swojemu 31-letniemu synowi, żądając, aby wyprowadził się z jej domu. 31-latek pracował jako kelner, ale nie dokładał się do rachunków i nie pomagał matce w codziennych obowiązkach. Wyrok sądu był jednoznaczny.