Władze Warszawy chcą wyburzyć mu dom. "Tego ci, Rafał, nie daruję"
Rodzinny dom na warszawskiej Białołęce ma zniknąć, by umożliwić rozbudowę ulicy i nową infrastrukturę rowerową. Jego właściciel Cezary Lusiński oskarża władze stolicy o odebranie nieruchomości za zaniżone odszkodowanie i przekonuje, że inwestycję można było poprowadzić inaczej - bez wyburzania domu jego rodziny. "Rafała Trzaskowskiego i jego urzędników wzywam do opamiętania" - napisał Lusiński.