Po śmierci muzyka Soft Cell kończą karierę. "Nie potrafię bez niego"
Soft Cell, z wokalistą Markiem Almondem na czele, stał się brytyjską legendą lat 80. - wszystko za sprawą przeboju "Tainted Love". W 2025 r. zmarł klawiszowiec zespołu Dave Ball, a teraz druga połowa duetu oficjalnie żegna się z fanami. Wokalista zapowiedział premierę ostatniego albumu studyjnego grupy, gdyż nie wyobraża sobie dalszego tworzenia bez przyjaciela u boku. "Nie może być już więcej nagrań Soft Cell bez Dave'a. To byłoby niemożliwe" - podsumował.