"Festiwal żenady". Borek napisał, co myśli o Piesiewiczu
Szef PKOl zaoferował Kacprowi Tomasiakowi wypłatę pół miliona złotych nagrody w ratach przez siedem lat. Oczekiwał w zamian promocji w sieci. Mateusz Borek ostro ocenił arogancję działacza.