To coś więcej niż aplikacja randkowa. Tak katolicy szukają miłości
Nie dziesiątki, a setki - średnio tylu katolików dołącza co miesiąc do internetowej społeczności "kato-singli" z nadzieją, że znajdą tam miłość. - Małżeństwo, które się tu poznało, wysłało mi niedawno zdjęcie ich dzieciątka - opowiada Weronika, założycielka profilu dla samotnych katolików. Nie wszystkim użytkownikom udaje się zakochać. Jednak coś w tej grupie sprawia, że zostają.