Czarne listy krążą po rosyjskich uczelniach. Wzywają naukowców
Kreml rozpoczął represje wobec naukowców z użyciem tzw. czarnych list - podał serwis T-Invariant. Federalna Służba Bezpieczeństwa wzywa uczonych podejrzanych o dysydenckie postawy na przesłuchania, są oni zwalniani z posad, z innymi nie są przedłużane umowy. Na uczelniach stosuje się cały system nazywany sygnalizacją świetlną. Cel jest jeden - wyeliminować niepokornych ze świata akademickiego.