Rozwód bez rozwodu. "Był bardziej współlokatorem niż partnerem"
Stawał się dla mnie bardziej współlokatorem niż partnerem, a każda propozycja wyjścia gdzieś razem kończyła się pytaniem, czy musimy, albo żebym poszła z koleżanką - mówi o swoim "cichym rozwodzie" Beata. Niby razem, ale coraz bardziej osobno. Dla jednych to etap przed rozwodem, dla innych sposób na życie przez wiele lat.