Pociąg nie jechał z maksymalną prędkością, poczuliśmy bardzo mocne szarpnięcie - mówi uczestnik piątkowego zderzenia Pendolino z ciężarówką, który jechał w trzecim wagonie. Do zderzenia doszło na niestrzeżonym przejeździe kolejowym niedaleko Ozimka na Opolszczyźnie.