Polska nie ma elit. Są tylko intelektualni celebryci
Modlitwy są dobre w kościele. Rzeczywistością należy zarządzać.
Zważając na wartości, ale nie trzymając się kurczowo ideologicznych haseł. Ale aby dostosować się do zmieniającego świata, potrzeba elit. A tych nie mamy. Pełno za to na każdym kroku intelektualnych celebrytów suflujących maluczkim swoją narrację. Mającą na celu nie postęp, ale obronę status quo