Komentarz do wpisu: Supertrenerzy na ratunek ..., wielmozny.pan.przecinek
@alp61
"na poziomie logiki duzo silniejsza jest nasza Extra"
róznica polega na tym, ze w przypadku Premier League mówimy o pewnym paradoksie : najbogatsza, najpopularniejsza, przez wielu uznawana za najsilniejszą liga świata, która ponosi fiasko w LM.
w przypadku PL argument : kilkukrotnie większa forsa do wzięcia na własnym podwórku, które stało się największym ligowym podwórkiem w sporcie światowym, determinuje bardziej lub mniej świadome oszczędzanie energii i niepełną motywację w rozgrywkach na kontynencie.
w przypadku polskiej biedoty nie ma żadnych paradoksów i żadnych argumentacji o korzystnym odpuszczaniu jednego dla drugiego. To raczej Legia odpuszcza kolejne mecze w Polsce, zeby tylko zachować energię na dwumecz z Dundalk. ile to wczoraj przegrała ? no właśnie.
"ze tlumaczysz mi/nam swiat"
z mojej perspektywy, kiedy obserwowałem konfrontację moich argumentów, które wydawały mi się banalnymi konstatacjami faktów, z waszym cięzkim zdziwieniem nimi, taka własnie wyłaniała się puenta.
"zalisz sie ze my ciebie pouczamy"
wolałbym, zebyście mnie pouczali w kwestiach merytorycznych, a wy uparliście się na etyke, moralnośc, "szacunek", political correctness i inne takie sprawy, zamieniając forum w imieniny u starej ciotki :]
"na poziomie logiki duzo silniejsza jest nasza Extra"
róznica polega na tym, ze w przypadku Premier League mówimy o pewnym paradoksie : najbogatsza, najpopularniejsza, przez wielu uznawana za najsilniejszą liga świata, która ponosi fiasko w LM.
w przypadku PL argument : kilkukrotnie większa forsa do wzięcia na własnym podwórku, które stało się największym ligowym podwórkiem w sporcie światowym, determinuje bardziej lub mniej świadome oszczędzanie energii i niepełną motywację w rozgrywkach na kontynencie.
w przypadku polskiej biedoty nie ma żadnych paradoksów i żadnych argumentacji o korzystnym odpuszczaniu jednego dla drugiego. To raczej Legia odpuszcza kolejne mecze w Polsce, zeby tylko zachować energię na dwumecz z Dundalk. ile to wczoraj przegrała ? no właśnie.
"ze tlumaczysz mi/nam swiat"
z mojej perspektywy, kiedy obserwowałem konfrontację moich argumentów, które wydawały mi się banalnymi konstatacjami faktów, z waszym cięzkim zdziwieniem nimi, taka własnie wyłaniała się puenta.
"zalisz sie ze my ciebie pouczamy"
wolałbym, zebyście mnie pouczali w kwestiach merytorycznych, a wy uparliście się na etyke, moralnośc, "szacunek", political correctness i inne takie sprawy, zamieniając forum w imieniny u starej ciotki :]