World News

Morderca Agnieszki pokazywał, jak trzymał broń. Biegły: Wszystkie rany powstały od jednego strzału

Fakt 
Nie mógł pogodzić się z rozstaniem, choć to on zmienił życie Agnieszki w piekło. Żądał, by do niego wróciła. Gdy odmówiła, zastrzelił ją z bliskiej odległości kupioną wcześniej przez internet bronią. W czwartek, 17 marca pokazywał sędziemu jak trzymał pistolet i przekonywał, że broń wypaliła przypadkiem. Biegły lekarz był jednak innego zdania.

Читайте на сайте