PlusLiga: Espadon wygrał po tie-breaku
To staje się tradycją. Jeśli mecz PlusLigi w tym sezonie w Szczecinie, to gwarantowane są ponad dwie godziny emocji i walki pod siatką. Tym razem jednak gospodarze, opromienieni wygraną w Radomiu, rozpoczęli starcie fatalnie. W pierwszym secie nie wychodziło im praktycznie nic. Wystarczy powiedzieć, że zdobyli atakiem raptem 5 punktów, a kolejne 5-ć podarowali im rywale psując zagrywki. W tym secie punktowali dla Szczecinian tylko Duff i Wika, stąd wysoka porażka do 14 dziwić nikogo nie może.