Dziedziczka fortuny skatowana kaloryferem
25-letnia Chloe Pidgley, dziedziczka fortuny potentata deweloperskiego Tony'ego Pidgleya została brutalnie pobita. Napastnik włamał się do jej luksusowego mieszkania w londyńskim Kensington i skatował ją przenośnym kaloryferem. 25-latka doznała obrażeń głowy, ma także złamany palec. Jak ustalił "The Sun" za atak odpowiada prawdopodobnie były chłopak dziedziczki.