Mam najlepszy zawód świata - podkuwam konie
Z miasta przeprowadził się na wieś. Choć pracował już jako fotograf, sprzedawca, instalator klimatyzacji, dopiero teraz czuje, że żyje. Rafał Hała (43 l.) ze Śląska jest kowalem i podkuwa konie. Cęgami i młotem potrafi zdziałać cuda.