W tym pięknym kraju wybuchnie wojna domowa? Eksperci alarmują
Zaskoczenia nie było. Nicolas Maduro (55 l.) zwyciężył w niedzielnych, przyspieszonych wyborach prezydenckich w Wenezueli. Zdobył 68 procent głosów. Do bojkotu wyborów nawoływała opozycja. Uważała, że ich wynik jest z góry przesądzony. Głosowanie potępiły Stany Zjednoczone. Stwierdziły, że „to obraza dla demokracji”. Zagraniczni eksperci zwracają uwagę na dramatyczną sytuację w kraju, w którym brakuje jedzenia i leków.