"Brama łez" wywołała rozpacz w Waszyngtonie. Prezydent USA w potrzasku
Iran uzyskał strategiczną przewagę w wojnie w Zatoce Perskiej, anektując dla siebie kontrolę nad cieśniną Ormuz. To oznacza, że Stany Zjednoczone albo rzucą Teheran na kolana, albo poniosą klęskę większą niż ta w Wietnamie. A czasu jest coraz mniej - wraz z wyczerpywaniem się rezerw ropy w USA.